Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages

Marcin Malmon

MRICS REV

Szczerze o nieruchomościach

Tekst przeczytasz w < 1 min.
Print Friendly, PDF & Email

Analiza SWOT zawodu rzeczoznawcy majątkowego

Dzisiaj przygotowałem bardzo nietypowy wpis. Tym razem postanowiłem zastanowić się nad obecną sytuacją zawodu rzeczoznawcy majątkowego oraz nad jego perspektywami w niedalekiej przyszłości.

Chyba najbardziej przejrzystym sposobem podejścia do takiego zadania jest analiza SWOT, która choć nie daje żadnego jednoznacznego wyniku, pozwala na wiarygodną ocenę sytuacji.

Muszę przyznać, że kształt tabeli SWOT, po wpisaniu wszystkich moich spostrzeżeń, bardzo mnie zaskoczył. Spodziewałem się, że różowo nie będzie, ale nie sądziłem, że prawa strona tabeli będzie dominować aż tak bardzo.

Siłą rzeczy zjawiska, które ująłem w analizie są moimi subiektywnymi ocenami. Dla wielu osób mogą być kontrowersyjne. Jeżeli zatem macie spostrzeżenia odmienne od moich lub uważacie, że coś należy dodać – śmiało korzystajcie z formularza kontaktowego (tutaj). Zamierzam tę analizę rozwijać w przyszłości.

Szczególnie wdzieczny będę za pomysły na „mocne strony” zawodu.

STRENGTHS
(mocne strony)
WEAKNESSES
(słabe strony)
• ustawowa wyłączność na szacowanie nieruchomości
• wysokie wymagania merytoryczne do zostania RzM
• obowiązek ustawicznego kształcenia wzmacnia prestiż zawodu
• ochrona pozycji RzM (np. w procesie kredytowym) przez prawo UE
• ograniczenie niezależności RzM w zleceniach od podmiotów publicznych [KOZ przy ministerstwie oznacza, że klient (np. Skarb Państwa) może ukarać RzM]
• podporządkowanie władzy wykonawczej (uzgadnianie standardów zawodowych z ministrem)
• brak samorządu zawodowego
• uregulowanie metodyki wyceny w przepisach prawa blokuje rozwój metodyki równoległy z jej rozwojem na świecie (trudny proces legislacyjny) oraz obniża jej jakość (stanowienie przez laików)
• przestarzały proces kształcenia RzM zdominowany przez środowiska akademickie – zbyt duży nacisk na teorię, zbyt mały na praktykę
• niedobór nowoczesnych publikacji z dziedziny wyceny nieruchomości (głównie „adaptacje” prac naukowych o pierwotnym celu innym niż kształcenie ekspertów-praktyków, np. zdobywanie punktów lub tytułów naukowych)
• mało aktywne organizacje zawodowe RzM
• brak wyraźnego rozgraniczenia kompetencyjnego KOZ i komisji oceniających
• brak zasady powagi rzeczy osądzonej (res iudicata) w postępowaniach przed komisjami oceniającymi – operat raz oceniony nie powinien być nigdy więcej przedmiotem oceny, za wyjątkiem drugiej instancji.
• brak instancyjności postępowań przed komisjami oceniającymi
• nierzadko niska jakość szkolenia ustawicznego
• utrwalenie na rynku wizerunku RzM jako „urzędnika terenowego” zamiast „eksperta-doradcy biznesowego”
• kłótliwość i zadufanie w sobie (np. wieloletnie jałowe dyskusje jak ta o definicję wartości rynkowej; surowa ocena innych RzM jeśli wykonują zawód inaczej niż oceniający)
• traktowanie przez część środowiska wyceny nieruchomości jako „wyniku” procedury zamiast jako eksperckiej „opinii” – mechaniczne realizowanie procedury zamiast realistycznego odzwierciedlania rynku
OPPORTUNITIES
(szanse)
THREATS
(zagrożenia)
• świadczenie przez RzM innych usług profesjonalnych poza samą wyceną (np. analizy wrażliwości, analizy HBU, doradztwo inwestycyjne, asset management, analizy rynku, itp.)
• przyswajanie (a nie próby powstrzymywania) przez RzM nowych rozwiązań technologicznych (w tym AVM) – PropTech i FinTech
• napływ młodych i ambitnych RzM, traktujących zawód jako podstawowe źródło godnego dochodu
• zrzeszanie się w międzynarodowych organizacjach RzM i korzystanie z rozwiązań z innych krajów oraz wspólny lobbing wzmacniający pozycję RzM
• rozwój zautomatyzowanych modeli wyceny (AVM) może wykluczyć potrzebę istnienia zawodu
• niechęć środowiska bankowego do uczestnictwa RzM w procesie kredytowym
• propagowanie metod statystycznych w wycenie nieruchomości – obniżenie roli RzM na rzecz modelu statystycznego i oderwanie procesu wyceny od realiów rynku (uczestnicy rynku rzadko korzystają ze statystyki w swoich decyzjach)
• niechęć części środowiska do rozwoju zawodowego i szkolenia ustawicznego
• traktowanie wyceny nieruchomości jako pracy dorywczej, jako „dodatku” do innego zawodu (prowadzi do dumpingu cenowego oraz braku czasu na szkolenie ustawiczne)
• dalszy brak dbałości części środowiska o profesjonalny wizerunek RzM (niewłaściwy ubiór, niewłaściwe zachowanie)
• Wejście w życie nowej Rekomendacji S (30.06.2021) i potenajalnie możliwe wyeliminowanie udziału rzeczoznawców majątkowych w znacznej części procesów kredytowych
• Pojawienie się nowej praktyki rynkowej polegającej na opieraniu się w procesie kredytowym na szacunkach wartości bankowo-hipotecznej ocenianej samodzielnie przez pracowników banków

Może zainteresuje Cię też:

Krótko o powodach patologii w systemie oceny pracy rzeczoznawców majątkowych

Zautomatyzowane modele wyceny (AVM)

secretcats.pl - tworzenie stron internetowych